Jakiś czas temu zostałam zaproszona na chrzciny małej ślicznej Oleńki, więc postanowiłam wyszyć jej coś na pamiątkę. Czasu było niewiele więc wzór musiał być niezbyt duży i mało skomplikowany. Wybór padł tym razem na misia z serii Lickle Ted. Wzór znalazłam w TWOCS nr 174.
Czas mnie gonił więc zrezygnowałam z tła na rzecz Aidy w różowe serduszka (na zdjęciu niestety serduszka są słabo widoczne) i myślę, że był to dobry wybór :)
A tak powstawał misiulek:

I ukończony oprawiony własnoręcznie w rameczkę z Pepco :)
Uwielbiam haftować dla dzieci :) Mam nadzieję, że małej Oli obrazeczek się spodoba jak już podrośnie :)
Przyfrunęła do mnie również kolejna gazetka z prenumeraty. Oto co można znaleźć w TWOCS nr 241:
Okładka:
Dodatek to książeczka z mini wzorkami (takie trochę babskie wzorki) i materiały do zrobienia 3 karteczek. Całkiem fajny dodatek, bo można wykorzystać na każdy wzorek.
Pierwszy wzorek to króliczek z okładki. Jak dla mnie cudny, następny w kolejce do wyhaftowania :)
Następny jest wzorek egipski - też bardzo mi się podoba, ale ja lubię takie klimaty :)
Są też kaczuchy:
Kartki z gatunkami drzew:
Mini wzorki - tym razem tematyka magiczno-bajkowa:
Zwierzątko miesiąca to w tym numerze piesek rasy Labradoodle (nie wiedziałam, że taka rasa w ogóle istnieje) :D
Jest też śmieszny ZOO alfabet - całkiem ciekawy :)
I chatka:
Coś dla miłośników zwierzątek 3D - rybki:
Ozdoby na długopisy - niestety do tego projektu trzeba mieć specjalne długopisy z miejscem na haft, w Polsce się z takimi nie spotkałam:/
Obrazek o tematyce łazienkowej:
I zapowiedź następnego numeru:
***
Dziękuję za każde miłe słowo i pozdrawiam cieplutko w ten pochmurny dzień.