niedziela, 3 września 2017

World Travel Book Shelf - odsłona 2

Witam wieczorową porą :)

Tak sobie pomyślałam, że fajnie byłoby rozpocząć nowy miesiąc od pokazania postępów w moim drugim kolosie (miśki na razie sobie odpoczywają, w końcu ostatnio sporo się napracowały :D).

W sierpniu było około 1,5 strony wzoru z 60:

A dziś widać już spory kawałek Tadż Mahal:
Ukończyłam 2 stronę wzoru czyli około 3,8 % całości. (łooo matko ile jeszcze przede mną - ale spokojnie kiedyś to wyszyję :D)

Teraz dalej jadę z koksem, tzn ze stroną nr 3, ale trzeba będzie zwolnić, bo czekają na przygotowanie 2 paczuszki, jedna na zabawę "podaj dalej" i druga na wymiankę kawową :)

***

Dziękuję niezmiernie za wszystkie cudowne komentarze pod moją poprzednią odsłoną World Travel... Wasz doping pomaga mi niezmiernie :)


8 komentarzy:

  1. Piękny haft..;) Oj porównując do poprzedniego zdj bardzo dużo przybyło.. Trzymam kciuki na dalszą część pracy.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie przybywa ;) życzę wytrwałości na dalsze xxx ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Postęp bardzo wyraźny :) Trzymam kciuki za systematyczne stawianie krzyżyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) Na pewno przyjemnie się wyszywa tak kolorowy obraz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny haft. Niewazne ile sie wyhaftuje, wazne ze jest frajda! Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalejesz ;) super Ci idzie...mam nadzieję że też uda mi się tak systematycznie haftować mojego HAEDA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. najważniejsze, że przybywa :) a postepy super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze Ci idzie, ciekawy wzór wybrałaś :) trzymam kciuki za szybkie ukończenie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń