czwartek, 29 sierpnia 2019

Mini SAL BB II - "Sleep Parade" - część II

Witajcie!

Troszkę mnie tu ostatnio mało, ale wakacyjny czas jakoś nie sprzyja blogowaniu, co oczywiście nie znaczy, że robótkowo próżnuję.

Krzyżykowo nie dzieje się jakoś wiele, ale że powolutku zbliża się termin publikacji kolejnego fragmentu Mini SALu "Sleep Parade" (który Chaga postanowiła przedłużyć do końca sierpnia), to zebrałam się w sobie i udało mi się właśnie ukończyć ten drugi etap :)




Już nie mogę się doczekać, kolejnego etapu.

A i bym zapomniała, przecież czas również na pokazanie "wpisowego" :) U mnie jest to zakładka oraz magnes:



Lecę teraz podglądnąć wasze postępy :)

Pozdrawiam słonecznie i upalnie!

piątek, 26 lipca 2019

Wakacyjne wspomnienia - mini album :)

Witajcie!

Jak Wam mijają wakacje? Urlopujecie się? Czy może odliczacie dni do upragnionego wypoczynku?

Dla tych wszystkich którzy jeszcze przed urlopem, a także dla tych którzy już są po, ślę odrobinę słońca zamkniętą w wakacyjnych wspomnieniach.

W ramach DT Papierowego Potwora, stworzyłam wakacyjny mini album harmonijkowy w pudełeczku. 














Do jego wykonania posłużyła mi cudowna kolekcja papierów "Wakacje Nad Morzem" oraz arkusz z elementami do wycinania "Stary Bosman". Ich kolorki świetnie oddają morski klimat :)

Album wykonałam na bazie harmonijki. Po złożeniu jest niewielki zaledwie 14 x 14 cm, jednak po rozłożeniu do dyspozycji mamy aż 12 kart na zdjęcia. Każdą kartę ozdobiłam elementami wyciętymi z arkusza oraz morskimi tekturkami. Na okładce umieściłam piękną grafikę przedstawiającą latarnię morską, metalowe zawieszki oraz shaker box, w którym zamknęłam namiastkę plaży :)

Za około miesiąc mam nadzieję zapełnić albumik wspomnieniami z naszych pierwszych nadmorskich wakacji we troje :)

***

Albumik zgłaszam na wyzwania:







niedziela, 16 czerwca 2019

Podziękowanie dla nauczyciela :)

Witacie!

Upał za oknem, co oznacza, że wielkimi krokami zbliżają się wakacje :) Ale zanim wakacje, to jeszcze czeka zakończenie roku szkolnego.
Na tę właśnie okazję powstał duży exploding box jako podziękowanie dla wychowawczyni uroczych dzieciaczków z klasy 0 :)

Wykonałam go z najnowszej kolekcji od Laserowe Love - Coral Romance, na bazie o wymiarach 12x12x12cm. Chciałam, żeby box był większy niż te standardowe 10x10x10cm więc postanowiłam bazę wykonać sama. Wyszła całkiem dobrze jak na pierwszy raz :)

Pudełeczko z zewnątrz dostało kokardę oraz tag autorstwa Judyty ze Stemplove :)





W środku zgodnie z wytycznymi zamawiającej znalazły się dwie harmonijki, na których umieściłam zdjęcia dzieci, a na pozostałych dwóch ściankach znalazły się życzenia, zdjęcie grupowe oraz cytat :)

Całość dopełniła tekturka 3D przedstawiająca tablicę szkolną, z napisem "Dla naszej Pani", ozdobiona papierowymi kwiatami.








Mam nadzieję, że obdarowanej taki prezent od uczniów przypadnie do gustu :)

Mój box zgłaszam na wyzwanie:

na blogu AltairArt - "Dla nauczyciela"






poniedziałek, 3 czerwca 2019

Album z króliczkiem :)

Witajcie!

Przychodzę do Was późną porą, ale tylko wtedy mam czas, żeby na spokojnie coś napisać...
Taki żywot matki i pewnie niejedna z Was zna to z autopsji...

Ale nie przyszłam się tutaj żalić, o nie - dobrze mi z tym, że zostałam "nocnym markiem" :P

Chciałam Wam pokazać album, który udało mi się ostatnio ukończyć. Jak wiecie uwielbiam tworzyć prace w dziecięcych klimatach, a gdy wpadła mi w łapki najnowsza kolekcja papierów Craft o'Clock - Spring Bustling, z przeuroczymi grafikami króliczków, to od razu wiedziałam, że powstanie z niej album :)


Albumik na sprężynie, w środku umieściłam 7 kart na zdjęcia. Okładkę ozdobiłam dość skromnie, bez zbędnych dodatków - nie chciałam, by dodatki przyćmiły uroczego królisia. Postanowiłam umieścić go w rameczce 3D wyciętej za pomocą wykrojników. Ramkę ozdobiłam kilkoma grafikami, wyciętymi z zestawu elementów Spring Bustling, a całość dopełnia tekturkowy napis "Album".


Środek albumu również ozdobiłam elementami z arkusza do wycinania, a brzegi kartek "potraktowałam" ozdobnym dziurkaczem, żeby łączenia "nie straszyły".





Mój album zgłaszam na wyzwania:

na blogu Crafty Moly - Wyzwanie 92# Dziecko - uwidoczniona miłość


oraz na blogu Sklepik Gosi - Wyzwanie 33# Dzieci nasza radość - Praca dla dziecka


czwartek, 30 maja 2019

Zielona karteczka z okazji 84 urodzin :)

Witajcie!

Ja nadal w karteczkowym klimacie ;) Tym razem coś w zieleni i z dodatkiem motywu drewna.
Kartka urodzinowa, która powstała z połączenia kolekcji "Hello Beautiful" Piątek 13go oraz "Bird song" od Mintay Papers.

Obie kolekcje fajnie się ze sobą połączyły, dając ciekawy efekt. Kartkę ozdobiłam kilkoma papierowymi kwiatuszkami i wykorzystałam też tekturkę ramkę z ornamentem od "i kropka" oraz dodałam wykronikowe cyferki i drukowany napis i przeszycia maszynowe.

Jako że karteczka wyszła odrobinę wypukła to otrzymała pasujące do niej pudełeczko.

Solenizantce karteczka bardzo się spodobała, a to cieszy podwójnie :)







Karteczkę zgłaszam na wyzwania:

na blogu Miszmasz papierowy - "Wyzwanie 44# Zielono Mi - Praca z tekturką"


oraz 

na blogu Zielone Koty - "Kwiatowy zawrót głowy" 



czwartek, 23 maja 2019

Karteczka urodzinowa DL :)

Wracam na razie do karteczkowania :)

Ostatnio wpadły mi w ręce nowe cudowne papiery od Mintay Papers, kolekcja Dreamer i choć żal mi było ogromnie ją pociąć to jednak się przemogłam i powstało kilka karteczek.

Dziś pokażę tą urodzinową :)





Format to DL, wykorzystałam w niej grafikę walizki dostępną w zestawie elementów do wycinania, na której przysiadł przecudnej urody ptaszek (niestety nie znam się na ptakach i nie wiem co to za gatunek, ale jest śliczny). Z pozostałych elementów powstała troszkę warstwowa kompozycja kwiatowa, a całość dopełnił tekturkowy napis "W Dniu Urodzin". Karteczkę ozdobiłam też przeszyciami wykonanymi na maszynie do szycia, a całość zamknęłam w prostym białym pudełeczku z okienkiem :)

Moją urodzinową karteczkę zgłaszam na wyzwania:





oraz



poniedziałek, 20 maja 2019

Mini SAL BB II - "Sleep Parade" - część I

Nareszcie hafcikowo!

I choć parę dni po terminie, i choć musiałam skorzystać z jednorazowego przesunięcia terminu to jestem mega szczęśliwa, że udało mi się ten fragmencik skończyć :)

Niestety źle rozplanowałam sobie pracę nad tym wzorem, nie wzięłam pod uwagę gorącego sezonu komunijnego i masy zamówień...i niestety wieczory przeznaczone na haft zamieniły się w wieczory z zasypianiem na stojąco, lub kończeniem zamówień...

Niemniej jest i ogromnie mi się podoba!







Teraz lecę nakarmić żabkę i czekam z niecierpliwością na kolejną część.

Tak mi brakowało hafcikowych poczynań, że obiecałam sobie wygospodarować dziennie choć 30 min choćby się paliło i waliło!

Obym wytrwała w tym postanowieniu, trzymajcie kciuki :)

Pozdrawiam was słonecznie ;)